Attack on Time: Kaisen of Girls | Inglés Reseña(s)
3.0
Sound: I don't know the name, but it's chinese kingdom~poi. Story page bgm is catchy. VAs are the famous ones.
Gameplay: No battle animation, only description text, but it can be skipped. Basically unlock, enhance & upgrade everything for higher CP, but still higher CP doesn't mean 100% win.
Tap every unlocked chara to find their treasure (which can give additional effect after you activate it in the mansion) & also find doodoo.
Storyline: Player got isekaied.....to china. Charas are based on three kingdoms ~female version.
Value: No need for dupes, but you must collect certain amount of (specific) shard to unlock (specific) chara. Some charas can be obtained from story & quest. Horniful journey for chara collecting surely will be long for f2p, but at least you can peek at the locked charas. VIP system is strong on this one.
4.0
4.6
In terms of L...n.ss this game rocks.
4.2
3.6
1.8
There's so many servers, everyday a new server is launched and if you're new you must play on the new server or you'll miss the early and core units (if you don't roll for cao_cao or fu_shou, forget playing cause you'll stuck forever in chapters and dgs)
And because new players have to play on new servers, the old servers will eventually die, in the server that I was playing (s21) there's nobody to do the Trial of Hearts, a challenge that requires 3 players to do, and this mode is important cause it's the only place that you can get souls, and without souls you can't pass through other PVE things unless you spend much money.. like, 500+ dollars?
And if you are a giant whale who spend 5k dollars/month... well, why would you play on an empty server? there's no one to see how powerful and rich you are, or to admire your waifus...
4.4
5.0
Wszyscy należeliśmy do hord i łupiliśmy okolicę. Konin, Szczecin i Oslo stały w płomieniach. Bawiliśmy się też na budowach. Czasem kogoś przywaliła zbrojona płyta, a czasem nie. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka odcinała stopę i mówiła z uśmiechem, "masz, kurna, drugą, nie"? Nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Wiedziała, że wszyscy zginiemy. Nikt nie narzekał.
Z chorobami sezonowymi walczyła babcia. Do walki z gruźlicą, szkorbutem, nowotworem i polio służył mocz i mech. Lekarz u nasbywał. Chyba że u babci – po mocz i mech. Do lasu szliśmy, gdy mieliśmy na to ochotę. Jedliśmy jagody, na które wcześniej nasikały lisy i sarny. Jedliśmy muchomory sromotnikowe, na które defekowały chore na wściekliznę żubry i kuny. Nie mieliśmy hamburgerów – jedliśmy wilki. Nie mieliśmy czipsów – jedliśmy mrówki. Nie było wtedy coca-coli, była ślina niedźwiedzi. Była miesiączka żab. Nikt nie narzekał.
Gdy sąsiad złapał nas na kradzieży jabłek, sam wymierzał karę. Dół z wapnem, nóż, myśliwska flinta – różnie. Sąsiad nie obrażał się o skradzione jabłka, a ojciec o zastąpienie go w obowiązkach wychowawczych. Ojciec z sąsiadem wypijali wieczorem piwo — jak zwykle. Potem ojciec wracał do domu, a po drodze brał sobie nowe dziecko. Dzieci wtedy leżały wszędzie. Na trawnikach, w rowach melioracyjnych, obok przystanków, pod drzewami. Tak jak dzisiaj leżą papierki po batonach. Nie było wtedy batonów, dzieci leżały za to wszędzie. Nikt nie narzekał.
Latem wchodziliśmy na dachy wieżowców, nie pilnowali nas dorośli. Skakaliśmy. Nikt jednak nie rozbił się o chodnik. Każdy potrafił latać i nikt nie potrzebował specjalnych lekcji, aby się tej sztuki nauczyć. Nikt też nie narzekał.
Zimą któryś ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy spadaliśmy. Czasem akurat wtedy nadjeżdżał jelcz lub star. Wtedy zdychaliśmy. Nikt nie narzekał.
Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem. Podobnie jak wybite zęby, rozprute brzuchy, nagły brak oka czy amatorskie amputacje. Szkolny pedagog nie wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego. Nikt nas nie poinformował jak wybrać numer na policję (wtedy MO), żeby zakablować rodziców. Pasek był wtedy pomocą dydaktyczną, a od pomocy, to jeszcze nikt nie umarł. Ciocia Janinka powtarzała, "lepiej lanie niż śniadanie". Nikt nie narzekał.
Gotowaliśmy sobie zupy z mazutu, azbestu i Ludwika. Jedliśmy też koks, paznokcie obcych osób, truchła zwierząt, papier ścierny, nawozy sztuczne, oset, mszyce, płody krów, odchody ryb, kogel-mogel. Jak kogoś użarła pszczoła, to pił 2 szklanki mleka i przykładał sobie zimną patelnię. Jak ktoś się zadławił, to pił 3 szklanki mleka i przykładał sobie rozgrzaną patelnię. Nikt nie narzekał.
Nikt nie latał co miesiąc do dentysty. Próchnica jest smaczna. Kiedy ktoś spuchł od bolącego zęba, graliśmy jego głową w piłkę. Mieliśmy jedną plombę na jedenaścioro. Każdy ją nosił po 2-3 dni w miesiącu. Nikt nie narzekał.
Byliśmy młodzi i twardzi. Odmawialiśmy jazdy autem. Po prostu za nim biegliśmy. Nasz pies, MURZYN, był przywiązany linką stalową do haka i biegł obok nas. I nikomu to nie przeszkadzało. Nikt nie narzekał.
Wychowywali nas gajowi, stare wiedźmy, zbiegli więźniowie, koledzy z poprawczaka, woźne i księża. Nasze matki rodziły nasze rodzeństwo normalnie – w pracy, szuwarach albo na balkonie. Prawie wszyscy przeżyliśmy, niektórzy tylko nie trafili do więzienia. Nikt nie skończył studiów, ale każdy zaznał zawodu. Niektórzy pozakładali rodziny i wychowują swoje dzieci według zaleceń psychologów. To przykre. Obecnie jest więcej batonów niż dzieci.
My, dzieci z naszego jeziora, kochamy rodziców za to, że wtedy jeszcze nie wiedzieli jak nas należy „dobrze" wychować. To dzięki nim spędziliśmy dzieciństwo bez słodyczy, szacunku, ciepłego obiadu, sensu, a niektórzy – kończyn.
Nikt nie narzekał.
5.0
3.8
Buat size sih normal aja grafik udah bagus
4.2
3.8
4.4
4.0
Персов легко собрать, была бы валюта, их куски сыпятся очень часто и с гарантом. Если урезать фансервис до приемлемого уровня, немного добавить щедрости к фарму дон-валюты, то вышло бы вполне средненькое фармибельное детище, со своей атмосферой. Можно побегать в свободное время, не более.
5.0
It has lots of upgrades and very cute and sexy characters.
You can easily forget about that and just keep it idle, log in sometimes and you'll level up just fine.
4.0
![[色色]](/cdn/img/transparent.png)
Just don't play this game in public.
![[怪笑]](/cdn/img/transparent.png)
I warned you~~
![[厲害]](/cdn/img/transparent.png)
Sadly i don't have the private time to play this
2.4
เกมนี้เป็นเกมที่ได้ตัวละครยากมาก ในสุ่ม 10 ครั้งจะไม่มีโอกาสได้ตัวละครมาเป็นตัวๆ ได้แต่เศษชิ้นส่วนมาประกอบรวมกัน 90 ชิ้น ต่อให้ดวงดีขนาดไหนก็ไม่มีทางเปิดครั้งเดียวได้ตัวละคร
โหมดเนื้องเรื่องช่วงกลังๆ ยากมาก ไม่มีตัว UR แทบเล่นไม่ได้ อย่าว่าแต่ UR เลย แค่หาตัวละครมาเติมช่องใส่ตัวละครให้ครบยังยากเลย
Cargando...